Jesiotr, gatunek, który przez dekady zniknął z polskich rzek, ma powrócić na Pomorze Zachodnie. To nie jednorazowa akcja zarybieniowa, ale długofalowy program, którego celem jest odtworzenie samowystarczalnej populacji. Pierwszym miejscem pilotażowym będzie rzeka Ina, która łączy się z Odrą, Zalewem Szczecińskim i Bałtykiem.
Plan obejmie całe dorzecze Odry
Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Głos Miasta, projekt zakłada działania na znacznie szerszą skalę – docelowo ma objąć całe dorzecze Odry. To kluczowy ekosystem dla wielu gatunków ryb, a przywrócenie jesiotra może być sygnałem poprawy kondycji wód w regionie.
Jesiotr to ryba, która w Polsce wyginęła głównie z powodu przełowienia, zanieczyszczenia wód i budowy zapór blokujących wędrówki na tarło. Odbudowa jego populacji wymaga nie tylko zarybień, ale także renaturyzacji siedlisk i zapewnienia drożności rzek.
– To ambitny eksperyment przyrodniczy, który może potrwać wiele lat, ale ma szansę przywrócić równowagę w ekosystemie – komentują eksperci zajmujący się ochroną środowiska.
Program realizowany na Pomorzu Zachodnim wpisuje się w szersze europejskie inicjatywy restytucji jesiotra bałtyckiego. Podobne projekty prowadzone są m.in. w Niemczech i Francji, gdzie udało się częściowo odtworzyć populacje tych ryb.
Szczegóły dotyczące harmonogramu i finansowania nie zostały jeszcze ujawnione, ale wiadomo, że pierwsze działania skupią się na Inie. To właśnie tam naukowcy będą testować metody, które później mogą zostać zastosowane w innych rzekach regionu.
Źródło: Choszczno – Głos Miasta (Choszczno)
Fot. facebook.com

